Momenty nudy są ogromnie ważne i potrzebne. Dają wytchnienie, pozwalają spokojnie pomyśleć i czerpać satysfakcję z braku działania.
Budowanie dobrostanu zaczyna się od próby obserwacji i zdefiniowania swoich reakcji na doświadczenie ciszy. W świecie zdominowanym przez ciągłą stymulację, powrót do fundamentów pozwala nam na regenerację zasobów, których na co dzień nadużywamy. Towarzyszę pacjentom w tym procesie, dbając o ich dobrostan w moim gabinecie w Opolu.
W swojej pracy kieruję się podejściem, że nasze zdrowie zależy od jakości kontaktu z otoczeniem. Zarówno psychoterapia indywidualna, psychoterapia par czy psychoterapia grupowa, pozwalają odczuć głęboki sens istnienia i przynależności do większej całości.
To moje zaproszenie dla ciebie, aby dać sobie możliwości zadbania o swój dobrostan w relacji ze sobą oraz w poszukiwanie zasobów, na których można się oprzeć w czasie doświadczanego kryzysu.
Poniżej możesz sprawdzić mój proces budowania i odzyskiwania swojego dobrostanu poprzez proces samoregulacji i współregulacji z innymi.
Potraktuj to jako inspirację. Są to sposoby, które wsparły mnie w trudnych momentach życia oraz przywracały równowagę psychiczno-emocjonalno-fizyczną.
To moje zaproszenie dla ciebie aby zadbać o swój dobrostan w relacji z partnerem.
Czasem jedna chwila bycia razem we wspólnej radości, pomimo okoliczności jest tym doświadczeniem, które daje poczucie ulgi i reguluje układ nerwowy z nadmiernego napięcia.
Potraktuj to jako propozycję na codzienną praktykę. Jest to sposób na współregulację swojego organizmu poprzez kontakt z drugą, życzliwą tobie i obecną osobą.
To moje zaproszenie dla ciebie, aby zadbać o swój dobrostan w relacjach z innymi.
Ważne jest by mieć grupę osób, do której lubisz wracać lub która daje ci poczucie przynależności i bezpieczeństwa. Kolektywne wsparcie jest naszą naturalną umiejętnością.
Potraktuj to jako kierunek dający możliwość odzyskania utraconego połączenia ze sobą, innymi i światem. Dla mnie jest to droga, która prowadzi do odczuwanej i doświadczanej jedności z tym co żywe w tobie i wokół ciebie.
"Nie mogę ci oznajmić żadnej prawdy duchowej, której gdzieś głęboko
w sobie wcześniej byś nie znał. Mogę ci jedynie przypomnieć coś, o czym zapomniałeś."
Eckhart Tolle
„Każda emocja, którą obdarzysz swoją obecnością, szybko osłabnie i ulegnie przeistoczeniu. Do tego potrzebujesz ciszy. Jeśli trudno ci jest wstąpić wprost w teraźniejszość, na początek zacznij obserwować upartą skłonność umysłu do tego, żeby z niej uciec.” Eckhart Tolle
Kiedy używam słowa dobrostan, mam na myśli umiejętność budowania, odzyskiwania i regulowania swoimi stanami wewnętrznymi, które dają poczucie harmonii na poziomie emocjonalnym, psychicznym, fizycznym, ale też relacyjnym i społecznym.
Świadomość, że jest to stan zmienny, wynikający między innymi z okoliczności, własnych decyzji, ale również osobistych reakcji na nie, daje możliwość próby przyjęcia odpowiedzialności za osobiste samopoczucie i stany doświadczanego stresu. Moim celem jest oferowanie bezpiecznej przestrzeni w Opolu na odbudowanie dobrostanu, w której to napięcie można przekuć w konstruktywne działanie.
„Angielskie słowo stress oznacza napięcie, pobudzenie. Bez pobudzenia nie ma ruchu, dynamiki, działania, jest tylko bezruch.” Tak opisuje w swojej książce „Rozmowy przy kawie o stresie, lęku i traumie.” Jadwiga Ośko-Ochojska i Andrzej Ochojski.
Do rozpoznania swojego stanu i próby nazwania go, czy jest dobry czy nie, potrzebujemy stworzyć swój język odczuć. I to uświadamianie sobie bieżących wewnętrznych doznań fizycznych jest kluczem do samoregulacji, a tym samym do budowania i odzyskiwania swojego poczucia dobrego stanu. Zrozumienie własnego ciała i emocji to pierwszy, najważniejszy krok, aby dowiedzieć się, jak budować swój dobrostan każdego dnia.
Proces rozpoznawania stanów wewnętrznych można rozpocząć od podziału doznań cielesnych na procesy skurczenia się i procesy rozkurczania się czyli ekspansję. Ten podział pozwala na obserwację procesu, który w nas zachodzi i kierunku zmiany, która się dzieje.
Obserwacja czy doświadczam poczucia: odcięcia, odrętwienia, drżenia, zimna czy raczej swobody, rozluźnienia, pulsowania, pobudzenia, stabilności, może być punktem zwrotnym w odzyskiwaniu dobrostanu.
Kiedy sposób rozpoznawania doznań i określania kierunku obserwowanej zmiany staje się jawny i uświadomiony, dobrą praktyką jest budowanie swoich zasobów wewnętrznych i zewnętrznych, czyli takich momentów, miejsc, osób i stanów wewnętrznych, które są wsparciem i dają poczucie wzrostu energii, np. muzyka, miejsce do którego lubię wracać, zwierzęta czy umiejętność nadawania sensu lub wiara.
Teoria poliwagalna określa proces samoregulacji jako zdolność do regulowania własnego zachowania bez pomocy innej osoby. Ja rozumiem ten termin, jako zdolność do rozpoznawania, nazywania i uwalniania napięcia, w celu odzyskania poczucia bezpieczeństwa. Wierzę, że jest to proces rozwijany i utrwalany w procesie współregulacji ze stabilnym dorosłym.
Podstawową naszą umiejętnością przejawiającą się w biologicznym dążeniu do uzyskania poczucia bezpieczeństwa, a tym samym przetrwania, jest łączenie się z innymi i współregulowanie naszego stanu razem i sobie nawzajem, w sytuacji zagrożenia.
Tak jak dziecko potrzebuje mamy do regulacji swojego napięcia, tak w sytuacjach permanentnego stresu czy kryzysu potrzebujemy stabilnego dorosłego do odzyskania swojego dobrostanu.
Wybór osoby do współregulacji twojego układu nerwowego w czasie permanentnego stresu lub kryzysu, to pierwszy i najważniejszy krok na ścieżce odzyskiwania dobrostanu.
Zapraszam cię do mojej przestrzeni w Opolu, gdzie możesz skorzystać z psychoterapii indywidualnej, psychoterapii par oraz psychoterapii grupowej. Wierzę, że pozostając w relacji ze swoimi doznaniami i odczuciami z ciała oraz w dialogu z drugim, w bezpiecznej i przyjaznej atmosferze, jesteśmy w stanie wzmocnić swoją umiejętność samoregulacji i odzyskać umiejętność przywracania dobrostanu. Dlatego w swojej pracy łączę terapię relacyjną z terapią psychosomatyczną.
Zapraszam cię do dialogu i zadbania o Twój osobisty dobrostan.